wtorek, 5 sierpnia 2014

Koszyk na jajka


KOSZYK NA JAJKA

Dziś znów o tak późnej porze witam się ze wszystkimi, chyba jakoś tak najlepiej mi się pracuje spokój, cisza tylko wtedy główka w pełni pracuje i tylko tak można cała swą uwagę poświęcić temu co cieszy, odpręża i pozwala w pełni się zrealizować.

Koszyk na jajka???????? przecież nie sezon na jajka wielkanocne........, ale ten koszyk ma trochę inne przeznaczenie- całoroczne. Powstał z myślą o mamie, jej najlepszych jajkach prosto z domowej farmy i jej urodzinach.
Uwielbiam świeżutkie jajka prosto z kurnika,ale jakoś nie umiem patrzeć jaką przechodzą męczarnię w tych jej wiaderkach. Mamuś odtąd twoje jajka przejdą bezpieczną drogę z kurnika do komórki :) wszystkiego najlepszego z okazji urodzin.





a wy drodzy '' zaglądacze" jak myślicie pomysł trafny?

poniedziałek, 4 sierpnia 2014

powrót w wiklinowym rowereku

Witam serdecznie moich obserwatorów...

Coś długo trwała  moja nieobecność, myślę że wynagrodzę wam to moimi nowymi pracami.
Tak tak ....moi kochani mimo ciągłego braku czasu udało mi się zrealizować parę nowych pomysłów, a wierzcie było naprawdę ciężko dzieci mi się pochorowały na ospę więc przeżyłam ponad miesięczną izolatkę, ufff .... jakoś przetrwałam. Dożynkowe prace wciąż trwają i wydają się nie mieć końca, a i jakiś urlopek by się też przydał bo ciągle znikam w moim warsztaciku jak to mój mąż mówi kanciapce i tworzę a on musi się dzielić mną z farbami i rolkami, nie wspominając ogródka i domowych dżemików soczków i ogórków...
Dobra już nie nudzę i przechodzę do rzeczy warznych przynajmniej dla mnie.

Dziś mój pierwszy wiklinowy rowerek. Doskonały to on nie jest ale stworzenie go zajęło mi dość dużo czasu i powstał dość spontanicznie na zamówienie krótkoterminowe.
Mimo wszystko bardzo jestem z niego zadowolona i myślę, że zrobię taki jeszcze nie raz.Zazwyczaj staram się nie korzystać z cudzych kursików, a na pewno nie w całości ale tym razem sytuacja krótkoterminowa mnie przycisnęłam, a stworzenie czegoś funkcjonalnego i wytrzymałego w 2 dni to nie taka prosta sprawa dlatego wielkie dzięki Katarzynko, zapraszam do ''Kraminkowe cuda Katarzynki"   klik fajny kursik skorzystałam i jest:


Rowerek z wikliny papierowej z siedziskiem na doniczkę






 Jak dla mnie świetny pomysł na upominek np. urodzinowy szczególnie gdy się połączy zamiłowanie do rowerków u osoby obdarowywanej.


Tak to tyle na dziś czekajcie następnych prac życzę wszystkim miłych wakacji, a i jeszcze jedno dzięki za wszystkie miłe słowa uznania pozdrawiam i miłej nocy

wtorek, 8 lipca 2014

Pleciony kielich w wersji XXX

Witam wszystkich po długiej przerwie.
Dawno mnie nie było, pewnie się zastanawiacie co mnie zatrzymało..........
ale dziś na reszcie znalazłam trochę czasu na fotki moich nowych prac......
Jak obiecałam że będą  zdjęcia tak dotrzymując słowa mam
na początek kielich z wikliny papierowej w wersji XXX. Samo plecenie zajęło mi zaledwie 6-7 dni  z przerwami, ale najgorsze było wykonanie do tego ogromu rurek co mi zajęło ok 2 miesięcy.


po dwóch dniach pracy


Kielich ma wysokość ponad 140 cm. i średnicy górnej 78 cm, a składa się z 2 004 rurek . jak na taki duży obiekt jestem mile zaskoczona, że tylko tyle bo przygotowałam ich ponad 5 tys. dla wzmocnienia wypchałam go od środka gazetami, a cały umocowany jest na specjalnej metalowej podstawie, za wykonanie której serdecznie dziękuję mojemu mężowi.
Teraz czeka w kolejce do malowanie bo obecnie zajmuję się wyklejaniem hostii ze ziarna kukurydzy i czarnej fasoli.
Jak tylko ukończę całą dekorację to wyślę kolejne fotki.

Życzę wszystkim mile spędzonych wakacji :)

niedziela, 29 czerwca 2014

Mała przerwaq

Witam serdecznie wszystkich do mnie zaglądających. dziękuję bardzo za miłe komentarze które prowadzą do jeszcze większej pracy.
 Bardzo przepraszam za moją długą nieobecność i proszę o cierpliwość jestem bardzo zapracowana przygotowaniami do dożynek, a poza tym są wakacje i mam na głowie oprócz prac domowych i ogródkowych zabawę z dzieciakami które cały dzień poszukują mojej uwagi.
Jak tylko uda mi się wygospodarować malutkie chwile na opracowanie efektów mojej pracy od razu wysyłam zdjęcia. Zdradzę że jestem na etapie plecenia z wikliny papierowej kielicha o wysokości ok. 140 cm i średnicy górnej 60 cm do tego dochodzi mnustfo ozdób słomianych i wyklejanych ziarnem. Po drodze na pewno wykonam kilka prezentów ślubnych i urodzinowych wiec trochę tego będzie zatem uzbrójcie się w cierpliwość i wyczekujcie.
Pozdrawiam wszystkich serdecznie życzę udanych wakacji i miłej pracy przy swoim rękodziełu.:|)

sobota, 24 maja 2014

Świecznik kawą pachnący

Świecznik kawą pachnący - 7  wyzwanie u Danusi





Witam wszystkich, dziś bardzo  cieszę się,  że na reszcie udało mi się skończyć mój świecznik kawą pachnący. W zasadzie to powstała seria dwóch świeczników, które przeznaczam jako upominek z okazji nadchodzącego  dnia mamy.

Po pierwsze świecznik drzewko kawowe który, wystawiam  na 7 -demkowe wyzwanie u Danusi


Po drugie niedługo dzień mamy więc zainspirowana  zapachem porannej kawy i pracą nad drzewkiem kawowym powstał jeszcze jeden świecznik - pachnąca filiżanka, ale o ty później


Dzięki powstałej  dokumentacji zdjęciowej Mojej pracy nad świecznikiem - drzewko kawowe powstał  dla zainteresowanych fajny kursik, zatem :

1. materiały:
      kula styropianowa, gałąź, ręczni papierowy i gazeta, sznurek(np gruba dratwa lub jutowy), pojemnik plastikowy, klej wicol, masa gipsowa, ziarno kawy, metalowe podstawki do  świec


 2. Wykonujemy kształt świecznika


Pojemnik plastikowy po zamocowaniu kija najlepiej zalać masą gipsową, żeby wszystko ładnie usztywniło się 


P wyschnięciu masy pojemnik od dołu zaklejamy podstawka tekturową, a kij owijamy gazetowymi paskami, wszystko ładnie podklejamy klejem na gorąco i taśmą papierową (malarską)



Cały stojak oklejamy skrawkami ręcznika papierowego za pomocą rozcięczonego kleju wicol, i suszymy.

3. Malujemy i zdobimy :


 Do malowania użyłam brązowej farby akrylowej. Po wyschnięciu pień mojego drzewka owijam sznurkiem lekko podklejając klejem na gorąco, a następnie jeszcze raz maluję farba akrylową


 Po wyschnięciu (na szczęście słoneczna pogoda mi sprzyjała i wszystko gładko szybko wysychało) wykonuję delikatne złocenie za pomocą złotej farby w spreju


Teraz pora na imitację korzeni. Wykonałam ją z półkuli ratanowej o której wykonaniu pisałam wcześniej ( plecionka biustonosza)



Na koniec czas na oklejenie półkul ( moich gałęzi drzewka) ziarnami kawy. Dodatkowo umieściłam na wierzchu metalowe podstawki na świeczki (można je dostać w kwiaciarni lub hurtowni świec)


 Tu mamy efekt końcowy, niestety nie miałam dwóch jednakowych świec ale przyznajcie tak też jest  nawet ok. :)







Na koniec jeszcze drugi świecznik z tej serii:

Filiżanka kawą pachnąca












Wykonałam ją z wikliny papierowej a w prezencie wypełnię ja cukierkami oczywiście o smaku kawy. 
 Zapach świecy cynamon i pomarańcza oraz dodatek pachnącej laski cynamonu i gwiaździstego anyżu w połączeniu z ziarnem kawy daje niesamowitą woń w pokoju, wypróbujcie sami nie potrzeba innych odświeżaczy powietrza.
 :) pozdrawiam i do następnego razu.


niedziela, 4 maja 2014

przygotowania do pierwszej komuni

 Witam, ponieważ maj to czas uroczystości komunijnych, to dziś trochę o ozdobach które miałam okazję przygotować  w poprzednich latach na prośbę znajomych obchodzących pierwszą komunię św. swojego syna.

  1. Ozdoby do okien
Bazę stanowią kula i wianek ze sztucznego bukszpanu, które ozdobiłam ręcznie robionymi różyczkami z krepiny.




 

     2. Metalowy stojak przed drzwi ozdobiony białymi różami z materiału, beżową organzą oraz małymi koralikami.



3. Dodatek stanowił mały słodki upominek, który zastąpił jak dla mnie nudną bombonierkę, który z pewnością bardzo ucieszył chłopca.


sobota, 3 maja 2014

Upominek od lat 18

 Opakowanie prezentowe


Witam wszystkich u mnie bardzo pracowicie gdyż sezon działkowy trwa w pełni pracy jak to wiosną jest dużo, dzięki ponurej pogodzie  udało mi się wygospodarować trochę czasu na opracowanie zdjęć wykonanego już miesiąc temu podarunku z okazji 30 urodzin.




Całość była pracochłonna, a ponieważ mam dobry majowy humor postanowiłam dziś pokazać wam efekt mojej pracy w postaci małego kursiku:

1. ponad 200 rurek papierowych, kula styropianowa i dobra tekturka, ręcznik papierowy klej wikolowy i do dzieła





2. Kulę przecinamy na pół ostrym nożem by się nie postrzępiła, a następnie odrysowujemy 4 złączone okręgi na tekturę które stanowić będą podstawę  i klapkę naszego koszyka





3. Wykonujemy dno i podstawkę do klapki. Do każdej bazy podstawki potrzebne są 2 tekturki
Rozmieszczamy po 25 długich rurek na naszej tekturce


Rurki powinny być rozłożone promieniście szerszymi końcami w środku i w równych odstępach
Całość mocno przyklejamy klejem wikolowym a następnie przykładamy drugą tekturową podstawkę jak na rysunku. Całość przyciskamy czymś ciężkim np. książkami i zostawiamy do wyschnięcia na kilka godzin u mnie to była cała noc.


4. Po wyschnięciu zaczynamy wyplatanie koszyczka oraz klapki.
Doklejam 2 rurki dodatkowe dzięki którym splotem ósemkowym zaczynam wyplatanie: najpierw na płasko z 2 okrążenia potem w górę aż uzyskamy określoną zaplanowaną wysokość

 






5. Koszyczek wykańczam i wykonuję dno klapki tak jak poprzednio pamiętając że musi być nieco większe od dna koszyka. Gotowe koszyczki malujemy farbą akrylową bądź lakierobajcą ja wybrałam to pierwsze a na końcu dla utwardzenia pomalowałam wszystko lakierem bezbarwnym akrylowym



 6. W między czasie przygotowuję ozdobę klapki w moim przypadku będą to styropianowe piersi
Najpierw z tekturki wycinam 2 małe kółeczka i paseczki które zwijam w rulonik.  Elementy łącze przy pomocy taśmy papierowej malarskiej jak na rysunku

 

Każdą połówkę kuli pokrywam skrawkami ręcznika papierowego przy pomocy rozcięczonego wodą kleju wikolowego. Po wyschnięciu nierówności można zeszlifować papierem ściernym. Na końcu całoś maluję farbą akrylową oraz zabezpieczam lakierem akrylowym.






7. Przed połączeniem wszystkich elementów ozdobnych wykonuję ratanowy biustonosz.
W tym celu przygotowuję mały balonik mniej więcej wielkości naszej kuli styropianowej, który owijam sznurkiem ratanowym i dratwą jednocześnie moczonym w kleju, po wyschnięciu wszystko maluję lakierobajcą i zostawiam do wyschnięcia.



Tak przygotowaną kulę przebijam i rozcinam na pół, a następnie usuwam resztki balonika.




Z połówki kuli docinam dopasowany element biustonosza, który dodatkowo ozdabiam satynową wstążką. Gotowe ,,piersi'' przyklejam do podstawki koszyczka klejem na gorąco.
Przy pomocy ozdobnej gumeczki wykonuję zamykanie klapki i koszyczka.
Na końcu w tak efektowne opakowanie można zapakować dowolny prezent.